Po tym drinku wypiliśmy kolejnego. I jeszcze jednego. Gdzieś tak po czwartym zaczęło mi się kręcić w głowie.
- Mi już chyba wystarczy... - powiedziałam, gdy chłopak chciał zamówić kolejnego drinka.
- No weź ze mną wypij... Ostatniego...
- No dobra... - zgodziłam się, chociaż wiedziałam, że to nie najlepszy pomysł.
Po chwili stal przede mną kieliszek niebieskiego płynu. Rozmawialiśmy pijąc.
♦♦♦
Obudziłam się. Leżałam na jakiejś kanapie. W głowie mi szumiało. Próbowałam sobie przypomnieć jak się tu znalazłam, ale jedyną rzeczą jaką pamiętałam było to, że siedziałam w barze i piłam drinki. Po chwili zobaczyłam tego chłopaka z wczoraj.. Jak mu tam było? Jaś! O właśnie!
- Jak się tu znalazłam? - zdołałam zapytać.
Dokończy pan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz