Spojrzałam na niego śmiejąc się.
- Dziwny jesteś dlatego zaczynam Cię lubić - oznajmiłam
- Nie znasz mnie - powiedział
- Ale przyznam że nie, ale nie jesteś najbrzydszy czyli nie muszę się wstydzić z Tobą pokazać - oznajmiłam
Przysunęłam chłopaka do siebie patrząc mu w oczy. Lekko go poklepałam ręką po policzku śmiejąc się przy tym.
Adrian? Brak weny ogarnia ;-;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz