sobota, 15 sierpnia 2015

Od Gabriela c.d: Nico

- Mogę ci pomóc, a dopóki nie znajdziesz nowego mieszkania... Możesz zatrzymać się u mnie. - zaproponowałem, a ona uśmiechnęła się promiennie. Zmierzyłem ją od stóp do głów i stwierdziłem, że jest bardzo ładnie ubrana. Włosy spięła w niedbały kok, który dodawał jej uroku. Nie odzywała się, więc uznałem, że rozmyśla nad odpowiedzią, nie poganiałem jej tylko cierpliwie czekałem. Usiadłem i gestem zaprosiłem ją do tego samego. Dalej milczała, ale usiadła.

Nic?

Od Nicoli CD Gabriela

-No to okey. Będę punktualnie.- po tych słowach poszłam do domu. O godzinie 17 zadzwonił do mnie telefon, że znaleźli już kupca, więc spotkanie odwołane, ale stwierdziłam, że pójdę do Gabriela, bo będzie na mnie czekał. Założyłam wcześniej przygotowane ciuchy i wyszłam z domu trochę wcześniej niż było umówione.
 Ku mojego zdziwienia Gabriel już na mnie czekał.
-Hej, jednak nie idziemy na to spotkanie. Już jest sprzedane, a ja muszę już jutro się wyprowadzić z mojego starego mieszkania.- powiedziałam.- więc chyba musimy odwołać dzisiejszy wieczór, muszę się spakować.
(Gabriel?)

Od Gabriela c.d: Nico

- Ah tak. Robin i Schulyer. - mruknąłem. - Jeśli tego chcesz to oczywiście z tobą pójdę - rozpromieniona dziewczyna powiedziała.
- Oh było by super! - prawie krzyknęła a ja skrzywiłem się z bólu głowy. - Oj wybacz. - zaśmiała się lekko.
- Nie ma sprawy. To może tym razem ty przyjdziesz do mnie. O siódmej tu . - Wskazałem na hotel, w którym mieszkam.

Nico?