Nie wiem czemu ją przytuliłam. Przecież na ogół unikam jakiegokolwiek kontaktu fizycznego z ludźmi, których prawie w ogóle nie znam.
- Przepraszam, nie powinnam była tego robić - puściłam ją. - Sama nie wiem co się ze mną dzieje. Najpierw upadam na prostej drodze, potem wygłaszam wykłady i płaczę, a teraz jeszcze cię przytulam. Naprawdę przepraszam.
Gabriel? Schulyer? Ta długość ;-;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz