środa, 25 marca 2015

Od Remigiusza c.d: Malii

Wyszedłem z Kampim na spacer wziąłem kamerkę i ruszyłem na miasto.
-Siemanko Ziomecki no to dzisiaj tak dla was mała wyprowadzka po moim mieście
Jest Ze mną Kampi .. i idziemy na spacer ..
Kręciłem wszytko kamera ludzie się na mnie gapili a ja na lajcie nawijałem
-No to teraz udajemy sie do mojej ulubionej kawiarni tam serwują najlepsza czekoladę.
Wszedłem zmówiłem po czym czekałem jarając się niemal podana czekoladą.
-Wszystkie miejsca zajęte nie dziwie się ale spokojnie zaraz coś ogarnę ..
Jakaś dziewczyna siedziała wiec spytałem czy mogę się dosiąść nie miała nic przeciwko.
Postawiłem kamerę na stole i nagrałem jak biorę kilka łyków czekolady po czym nawinąłem ze dwa zdanka typu "Polecam najlepsza czekolada w mieście "
Potem wyłączyłem i schowałem kamerę
Dziewczyna patrzyła na mnie
-Jestem Remigiusz ale mów mi Remek albo Rezi
-Malii co ty robisz ?
-Ja nagrywam filmiki na YT ..
-Zarabiasz tak ?
-Nom na razie .. tak .. ale uczę się na informatyka
Po chwili Kampki wskoczył mi na kolana pogłaskałem psa

<Malia>

Od Remigiusza c.d: Olivii


Szedłem ulicą zrobiłem sobie wolny dzień od Nagrywania.
Nagle jakiś krzyk ktoś się szarpał. Zobaczyłem dziewczynę niemal przyciśnięta do muru przez jakiegoś fagasa. Od razu podszedłem
-Ej Ty do ciebie mówię -warknąłem
Chłopak popatrzył na mnie
-Spadaj małolat albo oczek już nie otworzysz ..
-Nie widzisz,ze ona nie ma ochoty na rozmowy z tobą -warknąłem
-Nie wtrącaj się w nie swoje sprawy
Popatrzyłęm na dziewczynę kontem oka miała błagalne spojrzenie ..
Po chwili doszło do szarpaniny .. nie obeszło się bez bójki .. Dostałem z pieści w twarz i pociekła mi krew .. rozciąłem sobie wargi .. Po chwili tez dostał ode mnie ..
Dopiero policja nas rozdzieliła .. po przeszło 30 minutach sprawa sie wyjaśniła
-Nic Ci nie jest ?-spytałem

<Olivia>

Od Remigiusza c.d: Touki

Szedłęm z kamera jak zawsze gadałem coś do moich widzów i w ogóle w swoim świecie byłem Nagle łubudu ktoś na mnie wleciał a ja się wywaliłem .. super wszystko się nagrało .. Wstałem Dziewczyna niemal spanikowana
Popatrzyłem na nią
-Hej .. spokojnie żyje nic mi nie jest .. -powiedziałem
-Tak mi głupio
-Okey okey nie rób scen ... Remigiusz jestem ale mów mi Remek albo Rezi ..

<Touka>

Od Toma c.d: Marcelinki


Oczywiście, że chciałbym, jeszcze na horror! - oznajmiłem ochoczo i zabrałem szklanki do kuchni. Marceline w tym czasie podeszła do dużego lustra w przedpokoju i poprawiła sobie makijaż. Nie rozumiem po co one cały czas to robią? Jakby nie mogły się pomalować raz a dobrze... Mięło pięć, czy dziesięć minut zanim Marceline się wyszykowała .
- Chodźmy już, bo się spóźnimy..-pośpieszałem ją.
- No już chwilka tylko jeszcze coś zrobię - usłyszałem tą odpowiedź już któryś raz z rzędu.
- Co ty masz tu do roboty, zakładaj te buty i chodźmy, bo mamy za 20 minut tam być, a raczej szybko w szpilkach szła nie będziesz.
- Dobra, dobra ..
W końcu dziewczyna się wyszykowała (nie wiem czemu aż tyle to trwało?), zjechaliśmy windą na parter i wyszliśmy z budynku. Idąc złapałem Marceline za rękę, na co się bardzo zarumieniła. W świetle latarni było widać jej lekko czerwony rumieniec, wyglądała tak słodko. Przyszliśmy do kina 5 minut przed seansem. Kupiłem średni popcorn i poszliśmy zająć miejsce. Na sali było mało osób, więc zajęliśmy inne miejsce niż mieliśmy wyznaczone na bilecie. Usiedliśmy na końcu sali, były tam podwójne siedzenia. Nim się usadowiliśmy już skończyły się reklamy i zaczął się film. Był to jakiś horror o duchach - klasyka. Nie zapowiadał się jakoś znakomicie, jednak Marceline się bała. Chyba jak każda kobieta...
W pewnym momencie wyskoczyła jakaś zjawa. Dziewczyna schowała twarz w ręce si zakryła się kurtką. Postąpiłem jak prawdziwy dżentelmen i przytuliłem ją do siebie. Dziewczyna natychmiastowo się we mnie wtuliła i siedzieliśmy tak już do końca seansu. Po półtorej godzinie film się skończył i wyszliśmy z sali.
- To teraz wracamy do mnie czy gdzieś, chcesz jeszcze iść ? - zapytałem uśmiechając się lekko.

(Marceline?^^ Przepraszam Cię, że tak długo nie pisałem, ale nie dość,że nie miałem weny to jeszcze szkoła i wgl wszystko naraz. Postaram się to nadrobić <3