wtorek, 30 czerwca 2015
Od Schuyler i Gabriela c.d: Mixi
† Perspektywa Schuyler †
Dziewczyna właśnie mnie przytuliła, ale szybko odskoczyła i odparła.
- Przepraszam. - A ja nie wiedząc co powiedzieć stałam jak słup. Czy ona właśnie zrobiła, to co zrobiła. Mnie? Nikt oprócz Gabriela tego nie robił... Nikt... Aż do teraz... Dalej stałam i nie powiedziałam ani słowa.
† Perspektywa Gabriela †
Widziałem jak oczy mojej siostry nie mogą wyjść z podziwu odwagi dziewczyny, mnie również to zdziwiło. Schuyler dalej milczała, więc to ja przerwałem ciszę.
- Nie musisz za nic przepraszać. - tu popatrzyłem na siostrę, a ona pokiwała głową dalej zamroczona. - To normalne, że potrzebowałaś w tej chwili... Przytulenia... Lecz wybrałaś nieprawidłową osobę... - Żeby przestała płakać przytuliłem ją i pogłaskałem po włosach. Płakała i płakała, pozwoliłem jej na hmm... zapłakanie i zasmarkanie mojej koszulki. I tak jej nie lubiłem.
Mix?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz