wtorek, 30 czerwca 2015

Od Jana c.d: Mixi

- Jasne.
Uśmiechnąłem się. Dziewczyna też. Wyszliśmy z domu i usiedliśmy w moim samochodzie.
- Mów, gdzie mam skręcać.
- Ok. W prawo. Teraz w lewo i prosto..
I tak przez całą drogę. W sumie, jej mieszkanie nie było aż tak daleko od mojego.
- Do zobaczenia.
- Cześć.
Wróciłem do domu.
~ gdzie psy?
Pomyślałem. Poszedłem na ogród. Siedziały tam. Nagle zadzwonił telefon.
- Halo?
- Jaś? To ja, Mixi.
- Hej Mixi! Z kąd masz mój numer?
- Dałeś mi go na imprezie.
- Em..aha...
- A..masz jutro czas?
Spytała.
- Mam
- To przyjedź po mnie.
- Oki.

Xxx

Rano, pojechałem pod dom Mixi. Była 6:00.
- C-co tak wcześnie?
Spytała, przecierając oczy.
- Nie mówiłaś, o której mam przyjechać.
Zaśmiałem się.
- Bardzo śmieszne.
Uśmiechnęła się.
- To.. Gdzie jedziemy?

Mixi? ^-^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz