wtorek, 30 czerwca 2015

Od Diany do: Staff'a

Dzisiejszy dzień należał do tych wyjątkowo idealnych. Pogoda była idealna, a za ostatnie zlecenie Diana dostała całkiem sporo kasy, którą mogła wydać na co chce. Spacerowała teraz z Qlamtarem na czerwonej smyczy oraz z Bonnie na ramieniu. Musiał być to dziwny widok dla przechodniów, no bo żadna osoba nie chodzi z Arą na ramieniu. Jednak dziewczyna kompletnie to olewała, bo kto jej tego zabroni? Szła przez kolejne alejki ruchliwego miasta, a przechodnie co chwila spoglądali na nią raz to z niesmakiem, a raz z fascynacją. Dziewczyna kierowała się do mechanika, by odebrać swój motor.Po 5 minutach dotarła do owego człeka. Dłubał coś właśnie przy jej pojeździe.
-Kiedy mój motor będzie gotowy? – zapytała strasząc przy tym mechanika
-Już kończę – odparł chłopak
Po chwili odłożył narzędzia i wstał z ziemi. Otrzepał ręce z brudu, po czym spojrzał na pojazd.
-No już gotowe... Możesz... – chłopak odwrócił się, a jego oczy nagle zrobiły się jak spodki – JESTEŚ DZIEWCZYNĄ?! - wrzasnął na cały głos
-A co nie widać? – powiedziała oschle – A poza tym to dziewczyny na motorze jeździć nie mogą?

Staff? (Wena równa 0 )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz