środa, 4 marca 2015

Od Malii c.d:.Jeremiego

Zwlekam się z łóżka, choć nadal nie chce mi się go opuszczać. Ugh.... patrzę w lustro przerażona swoją fryzurą. Włosy odstają mi we wszystkich kierunkach. Wchodzę pod zimny prysznic czując wielką przyjemność jak moje ciało się odpręża. Suszę włosy, robię delikatny makijaż, ubieram się i jestem już prawie gotowa. Wchodzę do salonu gdzie bawią się moje szkraby. Nalewam im świeżej wody i daję jeść.
- Tylko nie rozwalcie domu i pilnujcie go – zaśmiałam się do nich głaszcząc po gółkach. Wsiada do mojego audi r8 i odjeżdżam w rytm muzyki(twoja muzyka)
Kiwam się na boki śpiewając. Kręciłam się po okolicy, ale nie mogłam znaleźć tego domu. Gdzie on może być? Oto jest pytanie – drwi moja podświadomość
Kręcę się dobre piętnaście minut i nic. Zrezygnowana wyciągam telefon i wybieram numer Jeremiego. Daję na głośnomówiący i czekam
Tyyyy........ ty............ ty..........
- Witaj
- Hejka – odpowiadam radosnym głosem – Mam problem nie mogę znaleźć twojego domu.

Jeremy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz