środa, 4 marca 2015

Od Malii c.d: Rick'a

Spojrzałam na niego zdziwiona jego pytaniem. Po chwili lekko się uśmiechnęłam do niego.
- Mama mnie uczyła, aby nie ufać obcym. – powiedziałam niewinnie. Chłopak przez kilka chwil śmiał się.
- Znasz moje imię i zawód. – rzekł bawiąc się łyżeczką.
- Policjantów nie można przekupywać, ponieważ to jest karalne przyjacielu. – mruknęłam uśmiechając się Rick’a.
- Nie da się ciebie złamać, co? – spytał mnie zaciekawiony odpowiedzią.
- Nie da taka jestem na szczęście. – odpowiedziałam na jego pytanie wstając od stolika i rzucając pieniądze na stolik.
- A pani doktor się gdzie wybiera? – zapytał zdziwiony.
- Panie policjancie idę na spacer do parku. Idzie pan ze mną? Lepiej się poznamy. – odparłam kierując się w stronę wyjścia.

( Rick ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz