niedziela, 28 czerwca 2015

Od Schuyler c.d: Robina

- Możesz ją zabrać? - Spytał wskazując na Luminę.
- No ku*wa, nie dość, że twój kundel atakuje mojego wilka, to jeszcze jesteś bezczelny! - zapięłam spiączkę szelek i wymamrotałm. - Sku**iel.
- Co tam marczoczesz? - spytał złośliwie. Odwróciłam się na pięcie i podeszłam do niego tak że prawie się stykaliśmy.
- Co ty sobie do jasnej chole*y wyobrażasz! Ty bezczelny, nic nie warty idioto z rozdętym ego. - wykrzyczłam, a wystraszone zwierzęta aż się cofnęły. Chłopak tylko uśmiechał się bezczelnie.

Robin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz