niedziela, 26 lipca 2015

Od Kici c.d: Levi'ego

Spojrzałam na niego, ale nic nie odpowiedziałam. Siedziałam nadal cicho.
W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi. Puściłam Levi'ego tym samym od niego się odsuwając. Chłopak wstał i poszedł otworzyć drzwi. Dzwonek się nasilał, aż w końcu umilkł. Do salonu wrócił Levi, a za nim 4 znajomych. Spojrzałam na jednego, którego już dobrze kojarzyłam... Przesunęłam się tak, ze siedziałam przy samym początku kanapy. Usiadł Levi, a po chwili reszta chłopaków.
- To co? Pijemy? - spytał jeden, który miał chrypę.
Levi wstał, ale złapałam na ostatnią chwilę jego nadgarstek... Jednak kiedy na mnie spojrzał od razu puściłam.
Jeden, który na ostatniej imprezie sobie za dużo pozwalał, cały czas się na mnie patrzył. Czułam się niezręcznie i wtedy przyszedł Levi, usiadł między mną, a tamtym chłopakiem.
*
Po jakiś trzech albo czterech godzinach, chlopacy stwierdzili, ze powinny tu przyjść dziewczyny. Levi już nic nie powiedział, tylko odchylił głowę do tyłu. Chyba najmłodszy z nich zadzwonił po dziewczyny, które po 10 minutach były już tutaj. Levi nie musząc wstawać, krzyknął "Otwarte!" i dziewczyny wparowały do środka. Wszystkie weszły i zamknęły drzwi, po czym przebiegły do salonu. Chciałam się teraz tak strasznie przytulić do chłopaka, ale nie wiem czemu... Ale nie mogłam. Westchnęłam cicho.
- Co jest? - spytał Levi.
Pokręciłam tylko głową i powiedziałam, że wszystko okey... W pewnym momencie jedna z dziewczyn, chyba blondyna - była Levi'ego - zaproponowała grę w butelkę.
Lepszych pomysłów nie miała? I dodała, że każdy musi grać.... Jeszcze lepiej. A nie chciałam. Ale jak mus to mus.
Wypadało na każdego, oprócz na mnie. Za co dziękowałam. W pewnym momencie wypadło i na mnie. Za długo się cieszyłam, że mnie ominęło.
Wybrałam zadanie - do odważnych świat należy...
A zadanie miała dać mi była Levi'ego co mnie nieco przeraziło.
- Hm... Jakie dac Ci zadanie? - spytała sama siebie.
Spojrzała na mnie, a potem na Levi'ego.
- Mam! Usiądź na kolana Levusia i calujcie się przez kilka sekund. - powiedziała.

Levi? I co ty na to? xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz