sobota, 7 marca 2015

Od Chris'a c.d: Ashlynn

Zdziwiło mnie to czego oczekiwała ode mnie dziewczyna. Sądziłem, że jej "życzenie" będzie bardziej wyrafinowane, wymyślne a tu proszę kasa za powrót do domu... Zaśmiałem się w myśli.
- Przelew ? - zapytałem formalnie i wtedy w mojej głowie pojawiła się pewna myśl.
- Na powrót do domu - zaznaczyła. - Co mi po pieniądzach kiedy już w nim będę?
Czyli tak jak sądziłem. Jest bardzo przewidywalna.
- W takim razie gdzie jesteś?
- Sześć przecznic od Twojego domu.
- W kierunku biura ?
- E-e. przeciwnym.
- Kawałek drogi jest. - stwierdziłem i zerknąłem na zegarek. Hmm...cóż i tak nie mam nic innego do roboty, więc co mi szkodzi ? - Czekaj tam na mnie, zaraz będę.
Już chciałem łapać taksówkę kiedy zwróciłem uwagę na panujący na ulicy korek. W tym tempie to ja i do jutra tam nie dotrę.
Zdjąłem marynarkę i szybkim krokiem ruszyłem w jej kierunku. Po pół godzinie niemalże biegu zastałem dziewczynę w parku.
- Hej. -mruknąłem, a ona się uśmiechnęła. - To ile kasy potrzeba Ci na powrót ?

< Ash ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz