Dziewczyna niepewnie usiadła no moich kolanach i zaczęła sączyć zamówionego wcześniej drinka. Zakręciłem pasmem jej włosów po czym nachyliłem się do jej ucha.
-Nie upijaj się dzisiaj.
Przygryzłem lekko jej ucho po czym dałem jej całusa w policzek i z głupawym uśmiechem spojrzałem się na kolegów. Kicia opróżniła szklankę po czym odstawiła ją na barek i zeszła z moich kolan, chwyciła mnie za rękę aby po chwili wyciągnąć mnie na parkiet. Przewróciłem oczyma niezbyt chętnie idąc za nią.
~*~
Po godzinie postanowiłem, że opuścimy imprezę i udamy się na kolacje do restauracji. Porzegnaliśmy się ze znajomymi i poszliśmy do pobliskiego budnyku. Była to ekskluzywna, hiszpańska restauracja. Weszliśmy do środka trzymając się za ręce, zajeliśmy oddalony od innych stolik.
-Czemu akurat ta restauracja ?
-A czemu nie.
Mruknąłem przeglądając kartę. Kicia westchnęła i także zaczęła przewracać strony w karcie.
-Nie krępuj się, ja stawiam.
Rzuciłem widząc minę dziewczyny, była zawstydzona a przy tym taka słodka. Uśmiechnąłem się do niej ciepło, jej twarz zalała się rukieńcem.
~*~
Kelnerka przyniosła ostatnie danie, którym był deser. Korzystając z okazji, że Kicia była zajęta rozmową z pracownicą restauracji. Z kieszeni spodni wyciągnąłem małe, czerwone pudełeczko obwiązane wstążką w tym samym kolorze. Dyskretnie podsunąłem je w stronę dziewczyny, kiedy kelnerka odeszła Kate spojrzała się na mnie. Mój wzrok tkwił na czerwonym pudełeczku, Kicia także spojrzała się na nie. Zdziwiona i lekko zawstydzona otworzyła je. Oczom dziewczyny ukazał się łańcuszek z serduszkiem oraz literką "K". Oprócz tego w środku znajdowała się karteczka z prostym pytaniem "zostaniesz moją dziewczyną ?" Kicia zmierzyła mnie spojrzeniem przez które zakryłem twarz dłońmi. Byłem cały czerwony a oprócz tego na mojej twarzy pojawił się głupkowaty uśmiech.
(Kicia ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz