Uśmiechnąłem się szeroko do dziewczyny. Ona też się uśmiechnęła i mocno
mnie pocałowała. Objąłem ją w basie i mocno do siebie przytuliłem.
Poczułem, że Schulyer powoli zaczyna rozpinać mój pasek u spodni. Nie
udawało jej się jednak więc pomogłem jej nieco. Ciągle się całując
zaczęła zdejmować mi spodnie. Nie mogłem się już tego wszystkiego
doczekać. Zacząłem szukać zapięcia w staniku. Trochę mi to zajęło, ale w
końcu znalazłem. Uśmiechnąłem się sam do siebie i zacząłem całować
piersi Schulyer. Ona pozwoliła mi się przewrócić na dół i zaczęła
głaskać mnie po włosach. Po chwili znudziło mi się to i znów zacząłem
całować dziewczynę w usta. Przy okazji zdjąłem jej majtki. Na chwile
przestałem. Spojrzałem na Schulyer. Była cała czerwona. Trochę nieśmiało
się do mnie uśmiechnęła. Wziąłem kołdrę i nakryłem nas. Wtedy poczułem
jak dziewczyna ściąga mi bokserki. Jeszcze tylko chwila... Sięgnąłem do
szafki nocnej i wyciągnąłem prezerwatywy. Założyłem jedną i przytuliłem
mocno dziewczynę. Zacząłem ją całować po szyi. Kiedy Schulyer nic nie
podejrzewała wszedłem w nią. Wydała z siebie głośny jęk.
- Później -
Leżeliśmy na łóżku mocno przytuleni do siebie. Obudziłem się pierwszy a
tym czasem dziewczyna jeszcze spała. Wyglądała prze słodko.
( Schulyer? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz