wtorek, 28 lipca 2015

Od Robina c.d: Schulyer

Nie chciałem żeby już poszła, ale nie wiem czy ją w ogóle obchodziło co ja myślę. Usłyszałem jak powoli otwiera drzwi. Chciałem wstać i ją od tego powstrzymać, ale nie mogłem się ruszyć. Głos też uwiązł mi w gardle. Nawet nie mam pewności czy jeszcze się zobaczymy. Ona wie gdzie mieszkam... Cóż niby z gazet mogę się dowiedzieć gdzie ona mieszka, ale... Westchnąłem. Usłyszałem jak drzwi się zamykają. Nagle poczułem gorącą łzę na policzku. Co się ze mną dzieje?...

( Schulyer? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz