Obudził mnie dźwięk alarmu w telefonie przełączyłam na drzemkę przekręcając się na drugi bok. Gdy zadzwonił po chwili kolejny raz myślałam,że się zaraz wcieknę.
Nagle Riki złapał mnie zębami za rękaw piżamy .. najbardziej skuteczny budzik świata
-Dobra Dobra już wstaje .. -mruknęłam
Wstałam poszłam do łazienki ochlapałam twarz wodą umyłam zęby delikatnie podkreśliłam oczy.
Podeszłam do szafy wyciągnęłam spodnie i koszule w kratę .. po czym zamorzyłam trampki .. zrobiłam sobie dwa tosty z serem i szynka ale jednego zjadłam ja drugiego dałam psu. Wzięłam smycz do reki i wyszłam z Rikim
I tak nie trzymam go nigdy na smyczy .. szedł ładnie obok czasem się tylko oddalał.
Podłączyłam słuchawki do telefonu i szłam słuchając muzyki .. nagle na kogoś wpadłam
Odbiłam się i rąbnęłam na ziemię syknęłam zła
Uniosłam oczy ku górze to był jakiś chłopak podał mi rękę i pomógł wstać
Wyjęłam słuchawki z uszu ..
-Przepraszam Tom jestem a ty ?
-Rin i uważaj jak chodzisz -mruknęłam
-To Ty na mnie wpadłaś
-Serio ? -mruknęłam wzruszając Ramionami
<Tom>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz