poniedziałek, 23 marca 2015

Od Layli

Sobota jest ulubionym dniem w tygodniu. Nie muszę iść do pracy, mogę robić co chce.
Wstałam dość późno, ponieważ w nocy dostałam telefon ze szpitala. Przywieziono ludzi z jakiegoś wypadku, w stanie ciężkim i trzeba było operować. Wróciłam prawie nad ranem, ale jak zawsze udało się ich uratować.
Zajęłam się psami, sobą po czym zaczęłam sprzątać. Kiedy skończyłam był już wieczór. Wzięłam szybki prysznic, przebrałam się w szorty i białą bokserkę. Przeczesałam włosy i zostawiłam je rozpuszczone, wzięłam trochę kasy i wyszłam z mieszkania. Skierowałam się do jednego z nocnych klubów. Dotarcie zajęło mi dosłownie chwilkę, zajęłam wolne miejsce przy barze i zamówiłam drinka.
-Wolne? - Usłyszałam za plecami.
-Tak. - Spojrzałam na ...

Ktoś c:?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz