- Nie zawsze się da osiągnąć duże wartości - odparła spokojnie.
- Chyba tylko gdy ktoś nie wierzy w siebie - zaśmiał się.
- Albo ktoś.... Nieważne.
- Właśnie, że ważne - odparł.
- Jesteś policjantem albo coś w tym stylu, tak?
- Może....
- Czyli jesteś. Posłuchaj mnie. Matka mi zmarła, brata zastrzelili,
ojciec pił od kiedy mama odeszła, od 8 roku życia wychowują dwójkę
sióstr. Kiedy miałam osiągnąć coś wielkiego?
(Rick?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz