poniedziałek, 16 marca 2015

Od Malii c.d: Bastien'a

Po chwili zrezygnowana puściłam rękę Bastien’a, ponieważ spojrzał na mnie lodowato. Spuściłam na kilka sekund wzrok, ale szybko wróciła moja pewność siebie.
- A nic chciałam Cię zapytać czy wpadłbyś kiedyś do mnie na kolację. Oczywiście jak będziesz miał wolny czas. – powiedziałam szybko uśmiechając się lekko.
- Jak będę miał kiedyś czas to na pewno wpadnę. – odpowiedział patrząc w ekran telefonu.
- Tylko wyślij mi SMS z uprzedzeniem, że wpadniesz. – rzekłam zaczynając iść przed siebie, aby nie przeszkadzać chłopakowi. Szybko wyciągnęłam z kieszeni płaszcza paczkę papierosów i zapalniczkę. Szybko wyciągnęłam jedną fajkę i zapaliłam ją. Po zaciągnięciu się wypuściłam dym.
- Nie mam twojego numeru. – odparł z daleka.
- Wyślę Ci numer wieczorem. – rzekłam głośno odwracając się do niego. Pomachałam mu i odeszłam. Szybko spaliłam do końca papierosa i udałam się do mojego mieszkania. Po powrocie pobawiłam się jeszcze godzinę ze swoimi pupilami i zabrałam się za sprawdzanie dokumentów. Po półtorej godzinie skończyłam wszytsko. Poszłam się szybko wykąpać i potem zrobiłam sobie lekką kolację. Na dworze byłam ładna pogoda, więc usiadłam na kanapie na balkonie. Sięgnęłam po telefon i wysłałam swój numer telefonu Bastien’owi.

( Bastien ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz