czwartek, 27 sierpnia 2015

Od Schulyer c.d: Robina


Złapał mnie za rękę i spytał o następny taniec. A jednak wybrał mnie, a jego uśmiech rozbroiłby nawet bombę atomową, w tym momencie utwierdził mnie w uczuciach, którymi go pokryjomu darzylam. Do samego końca byłam przekonana, że pozwoli mi odejść. A teraz tańczyliśmy na samym środku parkietu, a on wpatrywał się intensywnie w moje oczy, które równie mocno wpatrywały się w jego. Co go skłoniło żeby zadawać się z osobą, która na całym świecie uchodzi za wredną s*kę, która nie czuje absolutnie nic.

Robin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz