poniedziałek, 27 lipca 2015

Od Kici c.d: Levi'ego

Spojrzałam na niego. Nie sądziłam, ze tak szybko można się zakochać... Mimo że już z półtora miesiąca albo miesiąc minął od znajomości, wszystko się pozmieniało.
Chyba się zakochałam, ale tak na zaboj, ze nie będę umiała odpuścić i z niego zrezygnować...
Ponownie złączyłam nasze usta w długim i namiętmym pocałunku. Chłopak podniósł się z kolan i przesiadł na kanapę, po chwili rozłączyłam nasze usta i na niego spojrzałam. Posłałam mu ciepły uśmiech. Chłopak wstał i poszedł do kuchni. Spojrzałam na niego i położyłam się na łóżku.
- Jesteś głodna? - spytał.
- Nie. - odparłam i czułam jak moje powieki same się zamykają.
~
Kiedy się obudziłam Levi niósł mnie do sypialni. Popatrzyłam na niego i wtuliłam w jego klatkę piersiową.
- Śpij. - wyszeptał całując mnie delikatnie w ucho.
W pewnym momencie położył mnie na swoim łóżku. Podniósł się, ale złapałam go za nadgarstek.
- A ty gdzie? - spytałam.
- Idę posprzątać i pójdę spać na kanapie. - powiedział.
- Nie. - wyszeptałam.
Poczułam na sobie jego wzrok, który przeszywał moje ciało. Lekko pociągnęłam go, chłopak położył się obok mnie.
- Dobranoc. - powiedziałam.
Wtuliłam się w niego. Ten niepewnie objął mnie w pasie i przyciągnął do siebie. Zamknęłam oczy i jakoś zasnęłam...

Levi? Brak pomysłu, trzeba jakas akcje zrobić...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz