piątek, 3 kwietnia 2015

Od Darlene c.d: Rin

Dni mijały szybko, ale z projektem się uporałam na czas. Nawet go nie pokazywałam Violet, nic ją to nie obchodzi. Jak znam życie, była tak zarobiona, że nie miałaby nawet okazji żeby na niego zerknąć. Zadzwoniła tylko i zapytała ile to będzie kosztować.
Pieniądze i wygląd, ot, co się dla niej liczy. Późnym wieczorem wysłałam Rin wstępny projekt. Kiedy zabrałam się za szykowanie kolacji, telefon zapikał. Zerknęłam na ekran, to wiadomość od Rin.

<Rin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz